ALKOHOL

Na pewno wszystkim znane jest powiedzenie: „wódka jest dla ludzi” i trzeba się z tym zgodzić. W ciągu wielu lat sprawdzania tego stwierdzenia zauważałem, że obecnie produkowana wódka jest mocniejsza niż na przykład trzydzieści lat temu, mimo że na etykietkach pisze, że płyn wypełniający butelkę ma 38% alkoholu. Zaprawdę powiadam Wam nie wierzcie temu, co jest napisane! Dawniej pisało 50% i wcale nie był to mocny płyn. Można było spożyć dwa takie opakowania po 0,5 litr na łeb i na drugi dzień rano po otwarciu oczu pokój się nie kołysał, stukot gołębi o parapet nie przeszkadzał, a szept domowników nie był krzykiem. Te objawy potwierdzały nieprawdziwość napisanej na etykiecie mocy alkoholu. Natomiast dzisiaj siądzie się do tych 38% o tej samej pojemności i … Rano na łóżko wpada sztorm wraz z tsunami, wielkie sępy tłuką się do okien, a ludzie przed domem potwornie krzyczą. Takie traumatyczne przeżycia na pewno nie mogą pojawić się po tych tylko 38%. Tych procentów musi być znacznie, znacznie więcej. Obawiam się, że jak tak dalej pójdzie tzw. pół litra trzeba będzie zamienić na inne napoje około alkoholowe.

Dodaj komentarz