GÓRY

W programach naukowych bardzo często pojawia się stwierdzenie, że Tatry rosną bardzo wolno (oczywiście biorąc porównując czas życia pojedynczego człowieka). A ja jestem pewien, że takie naukowe gadanie jest totalną bzdurą. Skąd ta pewność? Ona wynika z obserwacji i doświadczenia. Pamiętam, gdy byłem młodszy o te dwadzieścia kilo, to takie szlaczki z wejściami na szczyty (zwane przez nas wielokrotnym szczytowaniem), które przewodniki wyceniały na dwanaście, trzynaście godzin pokonywało się w granicach dziesięciu godzin. Zawsze albo prawie zawsze urywało się trochę czasu na każdej trasie. A teraz po dwudziestu latach, jak w przewodniku pisze, że wejście na szczyt trwa pięć godzin to mnie potrzeba godzinę więcej. I to jest właśnie potwierdzeniem, że Tatry, mimo że z roku na rok starzeją się to o wiele, wiele szybciej rosną. I jak tak dalej pójdzie tatrzańskie szczyty będą dla mnie nieosiągalne.

2 myśli na temat “GÓRY

    1. To prawda, że nasze i Tatr przemijanie jest różne. Niezmiernie jestem szczęśliwy, że mogę brać udział w tym spektaklu. I chyba każdy człowiek, który zapałał wielką miłością do gór może tak powiedzieć i z radością oraz humorem mówić o nich.
      Pozdrawiam i dziękuję za wpis.

Dodaj komentarz